Unexpected Error ! The query returned with an error.
Warning: Cannot modify header information - headers already sent by (output started at /home/klient.dhosting.pl/ckmaster/grugarden.pl/public_html/wp-content/plugins/cmp-coming-soon-maintenance-addons/cmp-coming-soon-maintenance-addons.php:341) in /home/klient.dhosting.pl/ckmaster/grugarden.pl/public_html/wp-content/plugins/hide-my-wp/models/Rewrite.php on line 2905
Warning: Cannot modify header information - headers already sent by (output started at /home/klient.dhosting.pl/ckmaster/grugarden.pl/public_html/wp-content/plugins/cmp-coming-soon-maintenance-addons/cmp-coming-soon-maintenance-addons.php:341) in /home/klient.dhosting.pl/ckmaster/grugarden.pl/public_html/wp-content/plugins/hide-my-wp/models/Rewrite.php on line 2908
Warning: Cannot modify header information - headers already sent by (output started at /home/klient.dhosting.pl/ckmaster/grugarden.pl/public_html/wp-content/plugins/cmp-coming-soon-maintenance-addons/cmp-coming-soon-maintenance-addons.php:341) in /home/klient.dhosting.pl/ckmaster/grugarden.pl/public_html/wp-content/plugins/hide-my-wp/models/Rewrite.php on line 2909
Warning: Cannot modify header information - headers already sent by (output started at /home/klient.dhosting.pl/ckmaster/grugarden.pl/public_html/wp-content/plugins/cmp-coming-soon-maintenance-addons/cmp-coming-soon-maintenance-addons.php:341) in /home/klient.dhosting.pl/ckmaster/grugarden.pl/public_html/wp-content/plugins/hide-my-wp/models/Rewrite.php on line 2910
Warning: Cannot modify header information - headers already sent by (output started at /home/klient.dhosting.pl/ckmaster/grugarden.pl/public_html/wp-content/plugins/cmp-coming-soon-maintenance-addons/cmp-coming-soon-maintenance-addons.php:341) in /home/klient.dhosting.pl/ckmaster/grugarden.pl/public_html/wp-content/plugins/hide-my-wp/models/Rewrite.php on line 2911
Warning: Cannot modify header information - headers already sent by (output started at /home/klient.dhosting.pl/ckmaster/grugarden.pl/public_html/wp-content/plugins/cmp-coming-soon-maintenance-addons/cmp-coming-soon-maintenance-addons.php:341) in /home/klient.dhosting.pl/ckmaster/grugarden.pl/public_html/wp-content/plugins/hide-my-wp/models/Rewrite.php on line 2919
Warning: Cannot modify header information - headers already sent by (output started at /home/klient.dhosting.pl/ckmaster/grugarden.pl/public_html/wp-content/plugins/cmp-coming-soon-maintenance-addons/cmp-coming-soon-maintenance-addons.php:341) in /home/klient.dhosting.pl/ckmaster/grugarden.pl/public_html/wp-includes/feed-rss2.php on line 8
W naszych ogrodach radość miesza się ze smutkiem, dwa razy dotknęły nas przymrozki i to one są przyczyną zmartwień, dużo roślin nam pomarzło. Szczególnie poza miastami (gdzie wiatr wieje mocniej), temperatury zeszły nawet do -8oC. W wielu ogrodach nie będzie w tym roku owoców. Szkody nie tylko dotknęły to, co wokół domów, ale także w lesie. Pomarznięte są nawet kwiaty bzu i młode liście dębów, a zniszczenia potęguje duża susza. Długoterminowe prognozy meteorologiczne sprawdziły się w kwietniu, jak sytuacja będzie wyglądała w maju.
Niestety piąty miesiąc roku chłodami będzie nas atakował nawet po „Zimnej Zośce”. Zapowiadane temperatury nocne około 6-8oC oznaczają ryzyko zimna, oscylującego nawet wokół zera stopni. Na pewno pierwszy pracujący tydzień maja to przymrozki, czyli temperatury poniżej punktu zamarzania wody. Młode, wiosenne rośliny są bardziej wrażliwe na tego typu pogodę, niż krzewy i drzewa szykujące się na zimę. Z pewnością jest to za niska temperatura dla naszych pomidorków, które lubią, kiedy jest powyżej 10oC.
Co robić, by ratować nasze rośliny. Kwiecień pokazał, że rośliny należy osłaniać szczodrze, nawet gruba, pojedyncza agrowłóknina w takich warunkach to za mało. Liście i kwiaty, które jej dotykają od spodu, przymarzają. Warto więc kłaść ją podwójnie, a jeśli jest cienka, to nawet poczwórnie. To oczywiście oznacza dodatkową pracę, bo każdego ranka należy odkładać ją na bok, żeby silne majowe słońce nie zaparzyło nam roślin. W takim wypadku warto stosować proste zaczepy lub kołki, które łatwiej wbija się i wyciąga z gruntu, a więc takie bez dodatkowych ostrzy. Z metod bardziej naturalnych można przykrywać rośliny słomą, ale jeśli chcemy ją ściągać, powinna być w matach, luźną można okrywać glebę w celu ochrony korzeni.
Pojedyncze rośliny można przykryć plastikową doniczką, którą łatwo zdjąć z rana. To dosyć skuteczna metoda, która ochroniła wiele naszych sadzonek, np. funkie i róże. Warto jednak przyłożyć na doniczkę coś ciężkiego, jeśli w naszej okolicy wieją wiatry. Doniczki i mniejsze donice można chować do piwnicy, pomieszczeń gospodarczych, czy szklarni. Jeśli są zbyt ciężkie, sugerujemy okrywanie workami, np. jutowymi, lub zrobionymi z agrowłókniny, je także możemy stosować do mniejszych i średnich drzewek owocowych. W przypadku dużych drzew i sadów, można ratować się ogniskami rozpalanymi na glebie, takie metody stosują sadownicy. Niestety trzeba to robić w zgodzie z aktualnych przepisami przeciwpożarowymi oraz ognia pilnować. W naszym wypadku może to być działanie przesadzone, tym bardziej że po mrozach w kwietniu wiele naszych drzewek już nie wyda owocu.
Ogień może przydać się nam w innym miejscu. Ostatnie mrozy pokazały, że nawet rośliny pochowane w małych szklarniach nie uchroniły się przed zmarznięciem. Te, które dotykały szklanych tafli pomarzły do tej strony, warto więc odsuwać je od ścianek, w końcu najlepszym izolatorem jest powietrze. Aby w szklarniach było cieplej, polecamy… znicze i wkłady do nich! Kilka dużych, palących się przez całą noc, potrafi podnieść temperaturę w szklarni o kilka stopni. Znicz należy umięsić na podłożu niepalnym i przykryć większą ceramiczną donicą, koniecznie z dziurką. Tworzy się wtedy komin, z którego ciepło promieniuje na naszą szklarnię.
Mamy nadzieję, że mimo wszystko uda się Wam przetrwać ten niebywale zimny maj bez dalszych strat w tym, co kochamy.
]]>
O to nastał ten najbardziej wyczekiwany przez nas dzień w roku, pierwszy dzień Wiosny. Zaczął się czas panowania najpiękniejszej Pani w Przyrodzie. Za chwilę łąki i lasy zazielenią się, zasypią kolorowym kwieciem, by dać nam chwilę radości i energii.
Wiosna to też czas intensywnych prac w ogrodzie, realizacji zamierzeń, które widoczne będą przez cały rok. Tak naprawdę jednak prace na naszych działkach, w szklarniach i szopach trwają już jakiś czas, sprzyja bowiem temu pogoda.
Kiedy mówimy – sprzyja – myślimy o sobie, osobach, które w tych ogrodach pracują. Zmiany klimatu z pewnością wpływają na nasze zaangażowanie w prace ziemne. Jesteśmy stałocieplni, ruszamy się i możemy ubierać, warto jednak pamiętać, że to, co jest dobre dla nas, nie koniecznie jest dobre dla roślin.
Przez wieki w naszym kraju styczeń i luty były najmroźniejszymi miesiącami w roku. Rzeki skute lodem, śnieg po pas, zamiecie, zawieje, temperatury dochodzące do -40 stopni. Od dobrych kilkunastu lat jest inaczej. Zmiany zaczęły być widoczne już w latach 90., a po roku 2000 mroźne zimy stały się rzadkością.
W tym roku wiele dni było już ciepłych, słonecznych z temperaturami powyżej 20 stopni. Nawet w nocy potrafiło być około 8 stopni Celsiusza. My też w styczniu zabraliśmy się za porządkowanie ogrodów po zimie. Można było zgrabić liście pozostawione dla owadów, usunąć obumarłe rośliny, wyschnięte łodygi, zeszłoroczne słoneczniki, którymi przez zimę karmiły się ptaki. Był to czas inspekcji strat, oceny gdzie należy dosiać trawy, skąd wyplenić niechciane rośliny. Na trawnikach już można było dostrzec kretowiska i wyrastające nowe pędy, a nawet kwiatki. Ogrody mamy więc wyprzątnięte, jałowiec przesadzony, trzcina nad stawem okiełznana. Normalnie trzeba by zrobić to po odpuszczeniu mrozów i odwilży, kumulując dużo pracy na krótki okres wczesnej wiosny.
Dwa pierwsze miesiące roku stworzyły nam dobre warunki do pracy i wydawać by się mogło, że czas zacząć ogrodniczy sezon przed czasem, w końcu nic tak nie cieszy, jak wczesne nowalijki z gruntu. Marzec jednak pokazał, że zima może wrócić, a kilkudniowe przymrozki, przynajmniej w okolicy Grudziądza, nie są czymś nadzwyczajnym.
Przyroda ma swoje prawa, odwieczne tendencje, które wyrażane są ludowymi porzekadłami. Wprawdzie w tym roku nie trzeba było „podkuwać buty” w lutym, jednak trzeci miesiąc pokazał swoją „garncową” zmienność, chociaż bardziej był to rondelek, w którym wszystko mieszało się powoli. Mimo to osoby, które zbyt optymistycznie posadziły cebulki kwiatów, zastanawiają się, czy nie było to zbyt pochopne, tym bardziej że nie są one tanie. Sałatę, rzodkiewkę, marchew czy pietruszkę można dosiać, dymkę i szczypiorek dosadzić, te nasiona i cebulki nie są drogie. Boli jednak utrata własnej pracy i konieczność wykonania jej ponownie.
Dlatego mimo wszystko warto ufać naturze, trzymać się dawnych ogrodniczych kalendarzy i dopiero teraz zaczynać obsadzanie ziemi. Jeśli mamy coś w rozsadach, dajmy temu trochę czasu, jeszcze nie pora. Pomidorki spokojnie mogą kiełkować i rosnąć przez cały następny miesiąc w chronionych warunkach. Nie dajmy się zwieść słońcu, w końcu kwiecień to „plecień, co przeplata trochę zimy, trochę lata”. Patrzmy na prognozy pogody, aby w razie potrzeby przykryć ziemię agrowłókniną. Na razie nie przewidują one wysokich temperatur, natomiast 2 stopnie powyżej zera w połączeniu z wiatrem, to już ryzyko.
Pomimo że zmiany klimatu mocno dają się nam we znaki, szczególnie długotrwała susza i letnie upały, Wiosna to Pani o stałych wymaganiach. Do „zimnej Zośki” nie ma co zbyt pochopnie wierzyć w trwałe zmiany cykli natury. Nawet jeśli będzie goręcej niż zazwyczaj, przymrozki mogą zniweczyć naszą pracę, bo różnice temperatur będą większe niż przed laty. Dlatego tym bardziej warto mieć szybką metodę na ochronę tego, co rośnie.
Tej wiosny warto też zastanowić się nad gospodarką wodną w naszych ogrodach i działkach. Czy mamy możliwość zmagazynowania deszczówki, czy nasze pompy są w stanie dostarczyć odpowiednią ilość wody dla naszych upraw? Od lat nie było u nas „idealnej Wiosny”, kiedy to w nocy pada deszcz, zasilając glebę w wilgoć, a w dzień słońce przekazuje rośliną swoją w energię. Podlewanie jest obecnie niezbędne przez cały okres wegetacji.
Po zakupowe inspiracje dla ogrodników zapraszamy do naszego sklepu
]]>Planując ogródek warzywny z pietruszką, cebulą, szpinakiem, rzodkiewką i roślinami kapustnymi warto pomyśleć o wcześniejszych rozsadach. Kiedyś dbałość o nie była naszym głównym zajęciem w zimie, dziś pogoda wydaje się być łaskawsza. Nie ryzykujmy jednak, zima to zima i mrozy mogą długo szkodzić, tym bardziej, że zapowiadane różnice temperatur pomiędzy dniem a nocą na przedwiośniu, mogą sięgać ponad 20 stopni. Takie warunki okraszone mrozami mogą zniweczyć nasz wysiłek i zniszczyć wysiewy pięknych begonii, lobelii, petunii czy pelargonii. Bezpieczniej będzie rozsadzać kolorowe kwiaty i nowalijki z doniczek i wilodoniczek, które znajdziecie w naszym sklepie. Znajdziecie tam też niesamowite miniszklarenki dla małych rozsad domowych, będące też doskonałym produktem do zabawy dla dzieci, które chce się zarazić ogrodniczą pasją. Nasadzenia warto wykonać w momencie, kiedy prognozy będą już naprawdę wiosenne.
Ponieważ przyroda jest ostatnio nieprzewidywalna, warto zabezpieczyć się prze mrozami za pomocą lekkiej agrowłókniny, którą też oferujemy. Czy będą to rośliny nasadzone czy wysiane, ich młode, zielone kiełki i listki warto ochronić przez przemrożeniem.
Zapraszamy do zapoznania się z pełnym asortymentem naszego sklepu internetowego. Gwarantujemy konkurencyjny cennik i błyskawiczną dostawę pod wskazany adres kurierem lub do paczkomatu.