Unexpected Error ! The query returned with an error.
Warning: Cannot modify header information - headers already sent by (output started at /home/klient.dhosting.pl/ckmaster/grugarden.pl/public_html/wp-content/plugins/cmp-coming-soon-maintenance-addons/cmp-coming-soon-maintenance-addons.php:341) in /home/klient.dhosting.pl/ckmaster/grugarden.pl/public_html/wp-content/plugins/hide-my-wp/models/Rewrite.php on line 2905

Warning: Cannot modify header information - headers already sent by (output started at /home/klient.dhosting.pl/ckmaster/grugarden.pl/public_html/wp-content/plugins/cmp-coming-soon-maintenance-addons/cmp-coming-soon-maintenance-addons.php:341) in /home/klient.dhosting.pl/ckmaster/grugarden.pl/public_html/wp-content/plugins/hide-my-wp/models/Rewrite.php on line 2908

Warning: Cannot modify header information - headers already sent by (output started at /home/klient.dhosting.pl/ckmaster/grugarden.pl/public_html/wp-content/plugins/cmp-coming-soon-maintenance-addons/cmp-coming-soon-maintenance-addons.php:341) in /home/klient.dhosting.pl/ckmaster/grugarden.pl/public_html/wp-content/plugins/hide-my-wp/models/Rewrite.php on line 2909

Warning: Cannot modify header information - headers already sent by (output started at /home/klient.dhosting.pl/ckmaster/grugarden.pl/public_html/wp-content/plugins/cmp-coming-soon-maintenance-addons/cmp-coming-soon-maintenance-addons.php:341) in /home/klient.dhosting.pl/ckmaster/grugarden.pl/public_html/wp-content/plugins/hide-my-wp/models/Rewrite.php on line 2910

Warning: Cannot modify header information - headers already sent by (output started at /home/klient.dhosting.pl/ckmaster/grugarden.pl/public_html/wp-content/plugins/cmp-coming-soon-maintenance-addons/cmp-coming-soon-maintenance-addons.php:341) in /home/klient.dhosting.pl/ckmaster/grugarden.pl/public_html/wp-content/plugins/hide-my-wp/models/Rewrite.php on line 2911

Warning: Cannot modify header information - headers already sent by (output started at /home/klient.dhosting.pl/ckmaster/grugarden.pl/public_html/wp-content/plugins/cmp-coming-soon-maintenance-addons/cmp-coming-soon-maintenance-addons.php:341) in /home/klient.dhosting.pl/ckmaster/grugarden.pl/public_html/wp-content/plugins/hide-my-wp/models/Rewrite.php on line 2919

Warning: Cannot modify header information - headers already sent by (output started at /home/klient.dhosting.pl/ckmaster/grugarden.pl/public_html/wp-content/plugins/cmp-coming-soon-maintenance-addons/cmp-coming-soon-maintenance-addons.php:341) in /home/klient.dhosting.pl/ckmaster/grugarden.pl/public_html/wp-includes/feed-rss2.php on line 8
Ekologia | GruGarden https://www.grugarden.pl Z miłości do ogrodów Fri, 05 Dec 2025 11:11:10 +0000 pl-PL hourly 1 https://www.grugarden.pl/wp-content/uploads/cropped-sygnet-1-32x32.png Ekologia | GruGarden https://www.grugarden.pl 32 32 Sznurki bawełniane do wiązania prezentów i nie tylko https://www.grugarden.pl/sznurki-bawelniane-do-wiazania-prezentow-i-nie-tylko/ Fri, 05 Dec 2025 11:11:10 +0000 https://www.grugarden.pl/?p=2781 Nadeszły Mikołajki a już za chwilę Wigilia czyli czas obdarzania się prezentami. Kiedy już kupimy prezenty, np. na stronie Gru Home&Decor, lub wykonamy je sami, wypadło by je zapakować.

Sznurki bawełniane – ekologiczny sposób na pakowanie prezentów

Do pakunków świątecznych najlepiej sprawdzają się wstążki materiałowe, papierowe, sznurki jutowe lub bawełniane. W naszej ofercie można znaleźć ciekawe zestawy wstążek do prezentów oraz ładne, ekologiczne sznurki z bawełny. Te ostatnie cieszą się u nas szczególną szacunkiem, ponieważ oprócz walorów estetycznych są też bardzo uniwersalne. Nie tylko wykonane są z naturalnego surowca, przyjaznego środowisku i biodegradowalnemu, ale także mogą być wykorzystane w domu i ogrodzie. Raz kupiona szpula nie marnuje się ale służy do wielu zastosowań.
Sznurki te mają dużą wytrzymałość, zachowuje strukturę nawet przy intensywnym użytkowaniu, nie rozciąga się nadmiernie i są w miarę odporne na przetarcia. Sznurki bawełniane są również miłe w dotyku co ma znaczenie, kiedy nie stosujemy ich do wiązania a na przykład w rękodziele – w makramie, produkcji odzieży czy akcesoriach (np. ręcznie robionej biżuterii). Można je zaplatać, wiązać, farbować, a także łączyć z innymi materiałami.
Sznurki bawełniane łączą w sobie praktyczność, trwałość i naturalny urok, dzięki czemu są wszechstronnym materiałem zarówno do codziennych zastosowań, jak i twórczych projektów hobbystycznych. My do wiązania prezentów polecamy sznurek biało-czerwony, biało-zielony i zielony. Ich świąteczny wygląd dodaje paczkom elegancji i ciepłego, rękodzielniczego charakteru. Oto kilka sposobów, jak można go wykorzystać:

1. Klasyczne przewiązanie na krzyż
Owiń sznurek wokół pudełka wzdłuż i wszerz, tworząc klasyczne skrzyżowanie na środku. Zawiąż kokardę lub prosty supeł – minimalistycznie, ale efektownie.

2. Dekoracyjna kokarda
Z grubszego sznurka można zrobić dużą, miękką kokardę, która będzie główną ozdobą prezentu. Taki akcent pasuje szczególnie do papierów kraftowych lub jednokolorowych.

3. Połączenie z naturalnymi dodatkami
Sznurek bawełniany świetnie komponuje się z:
• gałązkami świerku,
• suszonymi pomarańczami,
• szyszkami,
• eukaliptusem,
• etykietkami z tektury.
Wystarczy przywiązać drobny element pod kokardą, aby prezent nabrał świątecznego lub rustykalnego klimatu.

4. Owijanie wielokrotne
Cienki sznurek można owinąć kilkakrotnie wokół prezentu, tworząc ciekawy wzór lub teksturę. Kilka równoległych linii wygląda bardzo estetycznie i nowocześnie.

5. Makramowe akcenty
Jeśli lubisz rękodzieło, możesz wykorzystać proste węzły makramowe, tworząc mini dekorację: liść, chwost lub mały splot przyczepiony do prezentu.

6. Przywieszki i etykiety
Sznurek idealnie nadaje się do przywiązania karteczek z imieniem obdarowanego, bilecików świątecznych czy małych ozdób.

7. Ekologiczne pakowanie
W połączeniu z papierem kraftowym, materiałowymi woreczkami lub gazetą sznurek bawełniany tworzy ekologiczne, stylowe opakowanie prezentów.

Wierzymy, że nasze inspiracje okażą się przydatne.

]]>
Ogród – zimowy azyl dla ptaków https://www.grugarden.pl/ogrod-zimowy-azyl-dla-ptakow/ Fri, 21 Nov 2025 13:45:25 +0000 https://www.grugarden.pl/?p=2759 Jesień w pełni ale za progiem czuć już mroźny oddech zimy. Kiedy my otulamy się ciepłym kocem, delektując kubkiem gorącej herbaty, nasi skrzydlaci przyjaciele rozpoczynają dramatyczną walkę o przetrwanie.

Na ratunek skrzydlatym mieszkańcom ogrodów

Dla nas zima może być łagodna, ale dla sikorek, wróbli i gili to sezon głodu i mrozu. Owoców ubywa a owady zapadły w sen. Nasza wrażliwość ma znaczenie! Pomagając ptakom, nie tylko spełniamy szlachetny obowiązek wobec natury, ale też zyskujemy prywatny, tętniący życiem spektakl w szare, zimowe dni. Ich krzątanina wokół karmnika to cudowna, skrzydlata orkiestra w ogrodzie. Oto kilka naszych porad i propozycji dla tych, którzy chcą pomagać ptakom:

Stołówka dla ptaków: od karmnika do kuli tłuszczowej

Na hasło „pomoc ptakom” od razu myślimy o karmniku – ich zimowej stołówce. Niezależnie od tego, czy zbudujesz karmnik samodzielnie, czy wybierzesz nasz przeźroczysty model akrylowy (idealny do montażu przy oknie!), kluczowe jest bezpieczeństwo. Pamiętaj o rozmieszczeniu kilku karmników w ukrytych miejscach (np. pod gałęziami), aby mniejsze wróbelki mogły schronić się przed dużymi ptakami. Absolutnie upewnij się, że miejsce jest niedostępne dla drapieżnych kotów.
Idealnym pokarmem dla ptaków jest słonecznik (szczególnie czarny, ze względu na wysoką zawartość oleju), proso i nasiona konopi. Ptaki kochają też niesolone, nieprażone orzechy oraz płatki owsiane. My polecamy gotowe rozwiązanie: oferujemy profesjonalnie zbilansowane mieszanki ziaren i orzechów. Szczególnie polecamy nasze dekoracyjne zestawy w formie serca lub kwiatu. Wystarczy je zawiesić! Zawierają kukurydzę, pszenicę, orzeszki ziemne i czarny słonecznik – to bomba kaloryczna dla zimowych wędrowców.
Tłuszcz to dla ptaków życiodajne paliwo, które pozwala utrzymać cenne ciepło. Zawieszenie surowej, niesolonej słoniny to magnes dla sikorek i dzięciołów. Aby uniknąć zepsucia, wieszaj ją w mniejszych kawałkach. Własnoręcznie możesz zrobić kule, mieszając smalec z ziarnami, lub po prostu skorzystaj z naszych gotowych produktów, umieszczając je w siatkach lub specjalnych karmnikach-kieszeniach.
NIGDY nie podawaj ptakom solonego pieczywa, resztek ze stołu, kasz pęczniejących w żołądku ani zepsutego pokarmu. Możesz wyrządzić im śmiertelną krzywdę!

Nie mniej ważna niż pokarm, jest dla ptaków woda. O ile jesienią jest jej dużo, zimą trzeba ją ptakom zapewnić, ponieważ lód i śnieg nie dostarczają odpowiedniego nawodnienia.
W trakcie mrozów, lód w poidle to bariera nie do przebicia. Regularnie stawiaj w ogrodzie płytką miseczkę z letnią (nie gorącą) wodą. Wymieniaj ją kilka razy dziennie albo przynajmniej wystawiaj o jednej porze, kiedy najwięcej ptaków przylatuje po pokarm. Jeśli masz ogrzewany taras, postaw tam wodę, a ptaki chętnie skorzystają z tego ciepłego SPA.

Ogród to nie tylko stołówka, ale także wiatrochronne schronienie. Opadłe gałęzie krzewów, konary drzew i liście na ziemi spełniają ważną funkcje w ekosystemie. Nie sprzątaj ich zbyt pedantycznie! Zostaw też suche łodygi bylin i gęste, zimozielone krzewy. To dla ptaków naturalne, ciepłe schrony przed wiatrem i doskonałe kryjówki przed drapieżnikami (kotami). Krzewy takie jak jarzębina, głóg, berberys czy kalina dostarczają bezcennych owoców późną zimą. Zostaw nasiona na łodygach rudbekii i słoneczników – to dodatkowy bonus energetyczny. Budki lęgowe, choć kojarzone z wiosną, zimą służą jako ciepłe sypialnie i osłona przed mrozem. Nie zdejmuj ich po sezonie do naprawy, będzie na to czas na przedwiośniu.

NAJWAŻNIEJSZA ZASADA DOKARMIANIA – jeśli decydujesz się na pomoc, musisz być konsekwentny! Zacznij z pierwszym śniegiem lub trwałym mrozem, i NIE PRZESTAWAJ AŻ DO WIOSNY. Ptaki szybko przyzwyczajają się do regularnego źródła pokarmu. Nagłe zaprzestanie dokarmiania w środku zimy jest dla nich śmiertelnym zagrożeniem.

Pomagając ptakom, pomagasz także sobie. Ogród wypełniony żywym, dynamicznym ruchem i śpiewem to najlepszy sposób, by zimę spędzić w pełnej harmonii z naturą.

]]>
Sierpień w naszych ogrodach, prace po deszczach https://www.grugarden.pl/sierpien-w-naszych-ogrodach/ Thu, 14 Aug 2025 12:38:22 +0000 https://www.grugarden.pl/?p=2647 Sierpień, czas obfitości, zbiorów. Plon sam wpada do ręki, dojrzałe owoce do ust. Nic, tylko leżeć pod drzewem i czekać na letnie przyjemności…

Obfitość deszczy latem to więcej pracy dla ogrodników

Może jednak nie do końca, bo w ogrodnictwie nic nie przychodzi samo, a tegoroczny sierpień nie należy do zwykłych.
Ostatnie kilka tygodni to chłodne dni i noce oraz nadmierna obfitość opadów, zbyt duża nawet dla roślin. Na naszej kwietnej łące wiotkie kwiaty, zioła i trawy pokładły się na ziemi. Nie wszystkie udało się podnieść i uratować. Te, które zaczęły kompostować trzeba było usunąć ręcznie. Resztę pozostawiamy naturze, bo taka jest rola tego skrawka ogrodu.
Na rabatach też dużo się dzieje, wymagają stałej pielęgnacji. Krzewy, trawy i kwiaty także padły ofiarą obfitych deszczów, ale tu ratujemy się obejmami GruGarden do podtrzymywania roślin i nożycami ogrodniczymi do wycinania zbędnych pędów, to nasze główne narzędzie w tym miesiącu. Przydały się także zapinki do pomidorów i fasoli, które, ze względu na swoją lekkość doskonale utrzymują się na bardziej wiotkich i pojedynczych łodygach. Czasami wystarczy spiąć kilka kwiatów razem, by dumnie patrzyły w niebo.

Wilgoć mocno namieszała w warzywniku. Najbardziej ucierpiały pomidory, które zaatakowała zgorzel. Część z nich, jeszcze zielonych a nawet lekko żółtych, udało się zerwać. Zawinęliśmy je w gazety i schowaliśmy w ciemne miejsce, jest szansa, że dojrzeją. Resztę roślin trzeba było wyrwać. Na szczęście te rosnące w szklarence są zdrowe i dają dużo smacznych owoców. Ogórki poległy w starciu z mączlikiem rzekomym, który też zaatakował liście dyni ozdobnej.

Na szczęście nasze buraczki, kalarepa, cebula cukrowa, pietruszka, marchew i fasola mają się dobrze. Słodkość dodają nam maliny, porzeczki i borówki. Zniknęły już truskawki, pozostawiając po sobie spore rozłogi. Wycinamy z nich młode pędy, posłużą do odnowienia czerwonego poletka w przyszłym roku. Rozsadzamy je do doniczek produkcyjnych, które są w naszej ofercie.
Rośliny ozdobne wymagają też naszej uwagi. Część letnich kwiatów już można było usunąć, na ich miejsce wsadzając wrzosy i cynie, które powinny upiększyć ogród jesienią. Sporo miejsc jest do zagospodarowania ale to dlatego, że sierpień i wrzesień to okres sporych przecen w szkółkach ogrodniczych, które wyprzedają byliny nawet za 1/3 pierwotnej ceny, aby zrobić miejsce na następny sezon. Planujemy kilka wizyt na jarmarkach i rynkach w poszukiwaniu okazji.
Tegoroczny mokry sezon wegetacji pokazał niedogodności jakie mamy w ogrodzie. Wiemy gdzie gromadzi się woda i którędy spływa. Czekają nas prace ziemne, polegające na innym wykonaniu ścieżek. Budujemy je najprościej jak można. Po wyrwaniu roślin i wyrównaniu gruntu układamy ścieżkę z agrowłókniny, którą mocujemy do gleby za pomocą obrzeży do trawnikówkołków do ich mocowania. Tworzymy w ten sposób coś w rodzaju rynny, którą wysypujemy korą sosnową.

W tym roku wstrzymujemy się z dosadzaniem warzyw szybkorosnących, takich jak rzodkiewka czy szpinak, pogoda jest obecnie bardzo nieprzewidywalna. Rośliny zimujące i wieloletnie będziemy dosadzać w zależności od tego, co uda nam się kupić na wyprzedażach. Trawniki rosną dobrze po deszczach ale profilaktycznie dosiewamy trawę zagęszczającą, w gołych miejscach, szczególnie tam, gdzie osunęliśmy chwasty.
Jak widać, w naszych ogrodach sierpień był pracowity a przecież nie mamy jeszcze drzewek owocowych… ale w ich plon zaopatrujemy się na okolicznych targowiskach. Już cieszymy się na smażenie powideł ze śliwek, które jest czasochłonne i wymaga uwagi, ale jak każda praca związana z Naturą daje wiele radości, szczególnie zimą.

]]>
Zielony ogród w mieszkaniu – kawałek natury w domu https://www.grugarden.pl/zielony-ogrod-w-twoim-mieszkaniu/ Mon, 12 May 2025 12:39:37 +0000 https://www.grugarden.pl/?p=2435 Mieszkasz w bloku i marzysz o pięknym ogrodzie lub działce, o własnych warzywach lub kwiatach?

Produkty Prosperplast – zielony ogród w Twoim mieszkaniu

Zielony raj, wytchnienie, zdrowa żywność… to wszystko daje nam Natura. Nie każdy jednak dysponuje swoim skrawkiem ziemi, by aktywnie tworzyć jej cudowne owoce. Mieszkanie w bloku nie oznacza jednak rezygnacji z własnych marzeń, w szczególności, jeśli posiada się balkon. Na rynku dostępne jest wiele nowoczesnych rozwiązań, które pomogą Ci stworzyć zieloną oazę w czterech ścianach. W ofercie GruGarden posiadamy produkty firmy Prosperplast, które są wytrzymałe, estetyczne i doskonale wpisują się w przestrzeń naszych M4 czy apartamentów.

Ogród Wertykalny Mini Cascade – to doskonałe rozwiązanie do naszych kuchni . Świeża bazylia, kolendra, mięta lub szczypiorek? Ten modułowy system pozwala na uprawę ziół na nasze potrzeby. Cztery doniczki, każda o pojemności 1 l, doskonale nadają się do przesadzenia ziół z sadzonek, w których najczęściej są sprzedawane. Całość jest bardzo kompaktowa, po złożeniu ma wysokość 47,5 cm, szerokość 19,5 i głębokość 11,4 cm. Doskonale wpasowuje się nimi na nasze parapety o szerokości 20 cm. Mini ogród można też postawić na tarasie, balkonie lub zawiesić na ścianie. Dla świeżych ziół warto!

Donica Boardee Case – to kolejne, niezwykle estetyczne rozwiązanie na nasze parapety, tarasy i balkony. Estetyczny kształt zamknięty w wymiarach: 58,7 cm (szerokość), 14,4 cm (głębokość) i 13 cm (wysokość); doskonale wpasuje się nawet w bardzo stylowe wnętrze. Donica ma pojemność 7,4 l i pozwala na zasadzenie w niej kilku kwiatów lub cebulek np. szczypiorku. Można też wykorzystać ją jako elegancką osłonę dla zwykłych doniczek produkcyjnych. Donica, która zastępuje kilka mniejszych – estetyczny porządek na parapecie.

Donica balkonowa RESPANA RAILING – to rozwiązanie dedykowane specjalnie na balkony. Jej niecodzienny kształt może dziwić, ale informacja o tym, że przeznaczona jest do zawieszenia na poręczy, wyjaśnia wszystko. RESPANA RAILING to inteligentny i nowoczesny sposób na donice wiszące, bez montowania haków ze stali. Długość donicy to 28,8 cm, szerokość 29,8 cm, wysokość 20,9 cm, wysokość wcięcia pod poręcz – 14 cm. Donicę można zawiesić na poręczach o szerokości do 6 cm. Jej pojemność to 9 l a dwie równo obciążone komory stabilizują ja na poręczy, dla bezpieczeństwa jest ona wyposażona w dwa ograniczniki montowane od dołu. Donica dostępna jest też w większym wymiarze 39,8 x 29,8 cm. Nowatorski sposób na wiszące doniczki.

Doniczka TOMATO GROWER – dla miłośników pomidorów. Świeży miąższ bogaty w witaminy skradł nie jedno serce. Jęsli dysponujemy balkonem czy tarasem, możemy wyhodować własne pomidory, szczególnie w odmianach koktajlowych, w donicy specjalnie do tego zaprojektowanej. Donica ma średnicę 39 cm, wysokość 31 cm i mieści aż 28 litrów ziemi. Dostarczana jest z podpórkami, które pozwalają piąć się roślinom na wysokość 153 cm. To nie tylko doskonały sposób na uprawę własnych „czerwonych słoneczek”, ale także ogórków, papryki, truskawek wiszących, groszku i fasoli. Czy warto? Jasne że warto.

Doskonałym uzupełnieniem do powyższych produktów są: sitko ogrodowe z regulacją Respana Garden Sieve oraz zestaw narzędzi ogrodniczych Prosperplast, składający się z 6 sztuk, doskonały do małych prac ogrodniczych a przy tym wytrzymały i estetyczny.

Od dawna wiadomo, że obecność zieleni w domu, ma pozytywny wpływ na naszą psychikę. Pomaga w obniżeniu poziomu stresu, poprawia nastrój i zwiększa uczucie relaksu. Eleganckie produkty z oferty Prosperplast dostępne w ofercie GruGarden, pozwalają wzbogacić naszą przestrzeń o żywe akcenty. Świeża zieleń działa kojąco na nerwy, a pielęgnacja domowych roślin może być naszym miłym hobby.

]]>
Zimny maj – jak chronić rośliny przed mrozem? https://www.grugarden.pl/jak-ratowac-ogrody-w-zimnym-maju/ Mon, 05 May 2025 09:30:52 +0000 https://www.grugarden.pl/?p=2407 Kwiecień w tym roku był wyjątkowo przysłowiowy, lato mieszało się w nim z zimą ale to już za nami, jaki będzie maj?

Niebywale zimny maj

W naszych ogrodach radość miesza się ze smutkiem, dwa razy dotknęły nas przymrozki i to one są przyczyną zmartwień, dużo roślin nam pomarzło. Szczególnie poza miastami (gdzie wiatr wieje mocniej), temperatury zeszły nawet do -8oC. W wielu ogrodach nie będzie w tym roku owoców. Szkody nie tylko dotknęły to, co wokół domów, ale także w lesie. Pomarznięte są nawet kwiaty bzu i młode liście dębów, a zniszczenia potęguje duża susza. Długoterminowe prognozy meteorologiczne sprawdziły się w kwietniu, jak sytuacja będzie wyglądała w maju.

Niestety piąty miesiąc roku chłodami będzie nas atakował nawet po „Zimnej Zośce”. Zapowiadane temperatury nocne około 6-8oC oznaczają ryzyko zimna, oscylującego nawet wokół zera stopni. Na pewno pierwszy pracujący tydzień maja to przymrozki, czyli temperatury poniżej punktu zamarzania wody. Młode, wiosenne rośliny są bardziej wrażliwe na tego typu pogodę, niż krzewy i drzewa szykujące się na zimę. Z pewnością jest to za niska temperatura dla naszych pomidorków, które lubią, kiedy jest powyżej 10oC.

Co robić, by ratować nasze rośliny. Kwiecień pokazał, że rośliny należy osłaniać szczodrze, nawet gruba, pojedyncza agrowłóknina w takich warunkach to za mało. Liście i kwiaty, które jej dotykają od spodu, przymarzają. Warto więc kłaść ją podwójnie, a jeśli jest cienka, to nawet poczwórnie. To oczywiście oznacza dodatkową pracę, bo każdego ranka należy odkładać ją na bok, żeby silne majowe słońce nie zaparzyło nam roślin. W takim wypadku warto stosować proste zaczepy lub kołki, które łatwiej wbija się i wyciąga z gruntu, a więc takie bez dodatkowych ostrzy. Z metod bardziej naturalnych można przykrywać rośliny słomą, ale jeśli chcemy ją ściągać, powinna być w matach, luźną można okrywać glebę w celu ochrony korzeni.

Pojedyncze rośliny można przykryć plastikową doniczką, którą łatwo zdjąć z rana. To dosyć skuteczna metoda, która ochroniła wiele naszych sadzonek, np. funkie i róże. Warto jednak przyłożyć na doniczkę coś ciężkiego, jeśli w naszej okolicy wieją wiatry. Doniczki i mniejsze donice można chować do piwnicy, pomieszczeń gospodarczych, czy szklarni. Jeśli są zbyt ciężkie, sugerujemy okrywanie workami, np. jutowymi, lub zrobionymi z agrowłókniny, je także możemy stosować do mniejszych i średnich drzewek owocowych. W przypadku dużych drzew i sadów, można ratować się ogniskami rozpalanymi na glebie, takie metody stosują sadownicy. Niestety trzeba to robić w zgodzie z aktualnych przepisami przeciwpożarowymi oraz ognia pilnować. W naszym wypadku może to być działanie przesadzone, tym bardziej że po mrozach w kwietniu wiele naszych drzewek już nie wyda owocu.

Ogień może przydać się nam w innym miejscu. Ostatnie mrozy pokazały, że nawet rośliny pochowane w małych szklarniach nie uchroniły się przed zmarznięciem. Te, które dotykały szklanych tafli pomarzły do tej strony, warto więc odsuwać je od ścianek, w końcu najlepszym izolatorem jest powietrze. Aby w szklarniach było cieplej, polecamy… znicze i wkłady do nich! Kilka dużych, palących się przez całą noc, potrafi podnieść temperaturę w szklarni o kilka stopni. Znicz należy umięsić na podłożu niepalnym i przykryć większą ceramiczną donicą, koniecznie z dziurką. Tworzy się wtedy komin, z którego ciepło promieniuje na naszą szklarnię.

Mamy nadzieję, że mimo wszystko uda się Wam przetrwać ten niebywale zimny maj bez dalszych strat w tym, co kochamy.

 

]]>
Nowe trendy w planowaniu zieleni https://www.grugarden.pl/nowe-trendy-w-planowaniu-zieleni/ Wed, 26 Mar 2025 20:43:07 +0000 https://www.grugarden.pl/?p=2351 Jak architekci zieleni radzą sobie ze zmianami klimatu i czy ich porady są dobre także dla nas?

Miasta zaczynają szanować zieleń

Jako że naprawdę kochamy nasze ogrody, staramy się integrować z lokalnymi społecznościami ogrodników i działkowiczów, żeby poszerzać wiedzę na temat tego „co w trawie piszczy”. W ostatni wtorek marca była ku temu wspaniała okazja. W gmachu głównym Biblioteki Miejskiej w Grudziądzu odbyło się spotkanie Koła Miłośników Roślin Ozdobnych przy Grudziądzkim Towarzystwie Kultury.

Na spotkaniu mieliśmy okazję wysłuchać niezwykle interesującej prelekcji Pani Natalii Tepper-Bartkowskiej – architektki zieleni, która opowiedziała nam o współczesnych trendach w zagospodarowaniu terenów zielonych, nie tylko tych miejskich. Najważniejsza uwaga dotyczy konieczność dostosowania naszego patrzenia na zieleń w mieście, w naszych ogrodach i na działkach, przez pryzmat zmian klimatycznych.

Miasta muszą zwiększać ilości terenów porośniętych roślinnością i tworzyć tzw. zielone korytarze, czyli połączone obszary umożliwiające przemieszczanie się zwierząt, gryzoni, owadów i ptaków. Muszą odnawiać tereny zielone, szczególnie te, które padły ofiarą „betonozy”, zalesiać i obsadzać co się da. Roślinność bowiem obniża temperaturę w miastach i zatrzymuje wilgoć.

W projektowaniu tych terenów stawia się na drzewa liściaste i wielopienne, ponieważ one lepiej transportują wodę do korony drzewa w wypadku obniżenia się lustra wody. Są bardziej odporne na susze niż drzewa jednopienne. Rezygnuje się z pięknych, jednorodnych gatunkowo alei, bo te są nieodporne na niekorzystne warunki a szczególnie choroby i szkodniki. Wyglądają cudownie, ale taki szrotówek kasztanowcowiaczek zniszczył niejedną kasztanową aleję. Ponieważ celem nadrzędnym jest zachowanie zieleni, bezpieczniej jest sadzić wiele gatunków, z których część przetrwa sytuacje stresowe. Stawia się też na rośliny rodzime, odporne na suszę i upały, choć rozważa się sadzenie europejskich roślin z miejsc, gdzie nasze obecne warunki pogodowe były od wieków.

Następny problem, który trzeba rozwiązać, to zatrzymanie wody. To temat, który dotyczy także nas, ogrodników i działkowców. Wedlu statystyk hydrologicznych, roczna suma opadów jest taka, jak dawniej, ale mają one inny charakter. Są to gwałtowne burze i opady, które zrzucają duże ilości wody odpływającej do kanalizacji, jezior, rzek i morza. Trudno polemizować z tymi badaniami, nam wydaje się, że wody jest mniej. Na pewno nie ma już tak pięknych przelotnych burz, letnich deszczy i jakże pożądanych nocnych, wiosennych opadów. Po zimie też nie zostają zwały śniegu, który wsiąkałby w grunt, magazynując się pod ziemią. Wielu z nas musiało kopać nowe, głębsze studnie, kiedy okazało się, że w starych brakuje wody.

Cóż więc robić? Należy dbać o to, żeby ta woda miała gdzie się zatrzymać, czyli robić wszelkiego rodzaju niecki, małe stawy, oczka zarośnięte roślinnością chroniącą przed parowaniem. W ramach tak zwanej małej retencji wody, w wielu miastach tworzy się tzw. ogrody wodne, które są też ciekawą propozycją dla naszych prywatnych terenów zielonych. Warto zazieleniać każdą powierzchnię, nawet ściany, mury i płoty, czy to w formie pnączy, czy kaskad z doniczek.

Pani Natalia zwróciła też uwagę na konieczność zmiany sposobu podlewania zieleni. Otóż należy podlewać rzadziej ale intensywniej. Dzięki czemu woda ma szansę głębiej wsiąknąć w glebę, a rośliny muszą podążać za nią, rozwijając swoje systemy korzeniowe. Jeśli podlewamy je często i w małych ilościach, woda zbierana jest tuż spod powierzchni gleby. Korzenie są płytkie a drzewa i krzewy bardziej podatne na wyrywanie czy przewracanie się. Ponadto drzewa podlewane w ten sposób mają duże korony, bo woda idzie szybko do góry ale słabo zamocowane są do gruntu, co jeszcze bardziej naraża je na ryzyko upadku.

Czy te uwagi mają znaczenie dla naszych ogrodów i działek? Jeśli zależy nam na mocnych krzewach i dorodnych drzewach owocowych to z pewnością, w dużych ogrodach też ma to znaczenie, jednakże na działkach? Czy te zasady należy stosować do podlewania warzyw? Przecież one krótko goszczą w naszej ziemi a ogórki, marchewka, sałata i cebula muszą dostać swoją wodę żeby wyrosnąć i żebyśmy mogli ją skonsumować.

Ostatnim tematem była bioróżnorodność i minimalna pielęgnacja, która dla nas oznacza odejście od koncepcji pięknych ogrodów „od linijki”, na rzecz sporych obszarów łąk kwietnych i chaszczy. Tendencją przy dużych ogrodach jest pozostawienie wąskich obszarów wokół domu i zabudowań ogrodowych w stanie porządnego utrzymania, z równą trawą. Tam gdzie wypoczywamy, gdzie bawią się nasze dzieci, powinno być ładnie, pozostały teren możemy zgodnie z sugestią przeznaczyć na łąki kwietne, wielowarstwowe zieleńce, które od ziemi do koron, zabudowują teren roślinami liściastymi. Tereny te można zaopatrzyć w wykaszane ścieżki spacerowe, lub wykonane z kamiennej posypki.

To było wartościowe spotkanie, na którym można było wiele się dowiedzieć o nowych trendach w zagospodarowaniu przestrzeni zielonych. Czy wszystkie te pomysły nadają się do naszych ogrodów i działek? Z pewnością warto o nich myśleć, szczególnie w zakresie małej retencji wody.

Bardzo dziękujemy Grudziądzkiemu Towarzystwu Kultury za to spotkanie i możliwość przedstawienia naszej firmy GruGarden, powstałej z miłości do ogrodów.

 

]]>