Unexpected Error ! The query returned with an error.
Warning: Cannot modify header information - headers already sent by (output started at /home/klient.dhosting.pl/ckmaster/grugarden.pl/public_html/wp-content/plugins/cmp-coming-soon-maintenance-addons/cmp-coming-soon-maintenance-addons.php:341) in /home/klient.dhosting.pl/ckmaster/grugarden.pl/public_html/wp-content/plugins/hide-my-wp/models/Rewrite.php on line 2905

Warning: Cannot modify header information - headers already sent by (output started at /home/klient.dhosting.pl/ckmaster/grugarden.pl/public_html/wp-content/plugins/cmp-coming-soon-maintenance-addons/cmp-coming-soon-maintenance-addons.php:341) in /home/klient.dhosting.pl/ckmaster/grugarden.pl/public_html/wp-content/plugins/hide-my-wp/models/Rewrite.php on line 2908

Warning: Cannot modify header information - headers already sent by (output started at /home/klient.dhosting.pl/ckmaster/grugarden.pl/public_html/wp-content/plugins/cmp-coming-soon-maintenance-addons/cmp-coming-soon-maintenance-addons.php:341) in /home/klient.dhosting.pl/ckmaster/grugarden.pl/public_html/wp-content/plugins/hide-my-wp/models/Rewrite.php on line 2909

Warning: Cannot modify header information - headers already sent by (output started at /home/klient.dhosting.pl/ckmaster/grugarden.pl/public_html/wp-content/plugins/cmp-coming-soon-maintenance-addons/cmp-coming-soon-maintenance-addons.php:341) in /home/klient.dhosting.pl/ckmaster/grugarden.pl/public_html/wp-content/plugins/hide-my-wp/models/Rewrite.php on line 2910

Warning: Cannot modify header information - headers already sent by (output started at /home/klient.dhosting.pl/ckmaster/grugarden.pl/public_html/wp-content/plugins/cmp-coming-soon-maintenance-addons/cmp-coming-soon-maintenance-addons.php:341) in /home/klient.dhosting.pl/ckmaster/grugarden.pl/public_html/wp-content/plugins/hide-my-wp/models/Rewrite.php on line 2911

Warning: Cannot modify header information - headers already sent by (output started at /home/klient.dhosting.pl/ckmaster/grugarden.pl/public_html/wp-content/plugins/cmp-coming-soon-maintenance-addons/cmp-coming-soon-maintenance-addons.php:341) in /home/klient.dhosting.pl/ckmaster/grugarden.pl/public_html/wp-content/plugins/hide-my-wp/models/Rewrite.php on line 2919

Warning: Cannot modify header information - headers already sent by (output started at /home/klient.dhosting.pl/ckmaster/grugarden.pl/public_html/wp-content/plugins/cmp-coming-soon-maintenance-addons/cmp-coming-soon-maintenance-addons.php:341) in /home/klient.dhosting.pl/ckmaster/grugarden.pl/public_html/wp-includes/feed-rss2.php on line 8
Działki | GruGarden https://www.grugarden.pl Z miłości do ogrodów Wed, 28 Jan 2026 06:35:04 +0000 pl-PL hourly 1 https://www.grugarden.pl/wp-content/uploads/cropped-sygnet-1-32x32.png Działki | GruGarden https://www.grugarden.pl 32 32 Co robić w ogrodzie, gdy ziemia skuta jest lodem? https://www.grugarden.pl/co-robic-w-ogrodzie-gdy-ziemia-skuta-jest-lodem/ Tue, 27 Jan 2026 13:36:47 +0000 https://www.grugarden.pl/?p=2855 Zima 2026 to powrót do widoków i klimatów sprzed kilkunastu lat. Pogoda przyzwyczaiły nas do tego, że ten okres jest łagodny i z dodatnimi temperaturami. Jeszcze rok temu w lutym sięgały one kilkunastu stopni a słońce potęgowało odczuwane ciepło. Ziemia była odsłonięta i wielu z nas intensywnie pracowało w ogrodach.

Mroźny luty – co robić w ogrodzie?

Obecnie, w Polsce panują mrozy a ziemia często zasypana jest śniegiem i skuta lodem. W Grudziądzu luty zapowiada się zimny, deszczowy a nawet mroźny i śnieżny, zastanawiamy się więc, co w tym roku możemy zrobić w naszych ogrodach. U nas luty dzielimy na dwie strefy: przygotowanie się do wysiewów i nasadzeń oraz porządki i naprawy w ogrodzie. Te pierwsze nie są tak bardzo uzależnione od pogody i zostały częściowo opisane w inspiracji „Czy można wysiewać rośliny w styczniu i lutym?”.

Planowanie rozsady i projektowanie ogrodu

Warto tu jednak dodać, że prognozy długoterminowe pokazują, iż w tym roku czas sadzenia i wysiewu do gleby, będzie klasyczny czyli w kwietniu i maju. W naszych kalkulacjach patrzymy więc na konieczność hartowania sadzonek, które jest zależne od planowanego czasu wysadzenia. Ten moment jest też ważny dla nasion poddawanych stratyfikacji trwającej od 2 do nawet 12 tygodni przed wysianiem na siewki, co oznacza, że część tej pracy powinniśmy już mieć za sobą.

Przykładowo lawenda potrzebuje aż 6 tygodni w lodówce, w temperaturze 3-5 stopni (szczególnie ta z nasion zebranych samodzielnie). Potem potrzebuje jeszcze 4 tygodni na tacce aby otrzymać siewki. Zaczynając na początku lutego, w połowie kwietnia otrzymamy roślinki gotowe do pikowania w wielodoniczkach. Potrzebujemy jeszcze co najmniej miesiąca aby wysadzić je do gruntu. Oczywiście mając dużo przebudzonych ziaren możemy ryzykować ich bezpośrednie wysianie na rabaty w kwietniu, ale szansę na ładny „plon” są bardzo małe, a poza tym: chwasty rosną 10 razy szybciej niż lawenda.

Ponieważ nasze głowy pracują „nawet przy minus 10 stopniach”, w lutym zajmujemy się też planowaniem naszego ogrodu, ze szczególnym uwzględnieniem płodozmianu w warzywniku. Oczywiście pewne spostrzeżenia mieliśmy już latem i jesienią ubiegłego roku, gdzie było widać, które rośliny się nie przyjęły w danym miejscu (szczególnie w cieniu pod olszynami). Jednakże właśnie teraz plany można konkretyzować, uwzględniając prognozy pogody, które determinują czy starczy nam czasu na wszystkie prace. Robimy więc listę brakujących nasion, zamawiamy sadzonki bylin i krzewów oraz kupujemy materiały na nowe ścieżki i rabaty (kratkę ogrodową, kołki, obrzeża i agrowłókninę).

Porządki w ogrodzie

W zeszłym roku mięliśmy w lutym szansę popracować w ogrodzie. Zbieraliśmy połamane gałęzie, usuwaliśmy stare i przegniłe rośliny na łące kwietnej, wycinaliśmy tatarak nad stawem. W tym roku musimy poczekać na roztopy a początek miesiąca to jeszcze zapowiadany mróz a nawet opady śniegu.

Mimo to warto dokonać co jakiś czas inspekcji inwentarza. Strącić śnieg z iglaków, sprawdź, czy nie połamał on gałęzi, które wtedy trzeba zabezpieczyć maścią, oraz czy zimowy wiatr nie odsłonił wrażliwych roślin. Jeśli nadchodzą silne mrozy bez śniegu trzeba poprawić agrowłókninę, stroisz lub słomiane maty.

Na pewno gruba pokrywa śniegu i lodu nie pozwoli nam jeszcze na wygrabienie starych liści i bylin, uniemożliwi też bielenie drzewek. W minionych latach różnice temperatur pomiędzy dniem a nocą potrafiły dochodzić do 20 stopni, a słońce grzało bardzo mocno, dlatego zimowe malowanie wapnem było koniecznością. Szczególnie w przypadku naszych młodziutkich drzewek owocowych. Warto być gotowym na chwilę, gdy będzie to możliwe, kupując wcześniej wapno, pędzle i wiadra.

Luty to najlepszy miesiąc na zimowe cięcie większości drzew i krzewów o ile te nie są przykryte śniegiem i skute lodem. Rośliny są jeszcze w stanie spoczynku, a brak liści pozwala dokładnie przyjrzeć się koronie i łodygom. Można przycinać: jabłonie, grusze, śliwy, wiśnie, czereśnie, porzeczki, agrest, maliny letnie, winorośl, róże, hortensje, budleje, tawuły, berberysy, ligustry. Nie tniemy jeszcze forsycji, lilaków, wiciokrzewów, jaśminowców, pigwowca, magnolii, powojników wczesnowiosennych. Na drzewach owocowych warto usunąć pędy rosnące do środka korony, „wilki” i gałęzie suche, chore lub połamane przez śnieg. Przycięte gałęzie trzeba posmarować maścią ogrodniczą Bros Koro Derma. Nasze drzewka są jeszcze małe, więc tylko sprawdzimy czy chorują lub są połamane. Więcej czasu poświęcimy krzewom ozdobnym o ile pogoda pozwoli wejść do ogrodu.

Przegląd sprzętu

Zanim tam wejdziemy, spędzamy trochę czasu w naszej szopie robiąc przegląd narzędzi. Sprawdzamy czy sekatory, nożyce do żywopłotu i piły są ostre, bo tępe miażdżą tkanki roślin, co sprzyja infekcjom grzybowym. O ile nie zrobiliśmy tego jesienią, warto oczyścić je z brudu i rdzy, oraz zdezynfekować. Stalowe narzędzia konserwujemy też za pomocą specjalnych olejów do ostrzy i smarów. W grabiach i łopatach wymieniamy trzonki. Sprzęt, który jest zużyty i zepsuty wymieniamy na nowy, żeby w sezonie nie zawiódł. Jego zakupy możemy sobie rozłożyć na luty, marzec i kwiecień, jeśli musimy wydać trochę więcej pieniędzy. Ważne, żeby już teraz wiedzieć co wymaga wydatków.

Przegląd architektury

Po deszczach i mrozach warto sprawdzić drewniane pergole, płoty i altany. To co można, trzeba naprawić, zaimpregnować i odmalować – oczywiście o ile pogoda pozwoli. Być może niektóre rzeczy trzeba będzie wyrzucić i kupić nowe, po to też robimy inspekcję w ogrodzie. Szczególnie dotyczy to ceramicznych donic i drewnianych warzywników, które mógł rozsadzić mróz. Te ostatnie warto wzmocnić i wyłożyć nową agrowłókniną. My w tym roku część z nich wymienimy na podwyższane grządki BASE WOODY z tworzywa sztucznego. Są estetyczne i bardziej odporne na ekstremalne warunki pogodowe.

Przy okazji tych porządków zaglądamy też do budek lęgowych ptaków, które wkrótce zagoszczą w naszym ogrodzie. Usuwamy stare gniazda, by pozbyć się pasożytów, wymieniamy zgniłe lub spróchniałe części.

Choć nasza szklarenka została oczyszczona już na jesieni, czeka nas jeszcze sprawdzenie czy mrozy czegoś nie zepsuły i nie zaległy się tam szkodniki, pleśń lub mech. Na pewno przed sezonem dokładnie ją umyjemy. Na razie jest w niej za zimno, by trzymać sadzonki, których miejsce jest w murowanej szopie.

Podsumowanie

Zima wydaje się być okresem martwym dla ogrodników ale my wiemy, że to pozory. Przygotowanie roślin do sadzenia powinno się już zacząć w styczniu a nawet grudniu. Przycinanie i zabezpieczanie drzewek to luty i marzec. Ostatnie lata przyzwyczaiły nas do tego, że w tym okresie pracowaliśmy już z łopatami i grabiami, oczyszczając glebie i spulchniając ją. W tym roku się nie da, ale warto robić wszystko co możliwe, by cieszyć się pracą blisko natury.

]]>
Ogród – zimowy azyl dla ptaków https://www.grugarden.pl/ogrod-zimowy-azyl-dla-ptakow/ Fri, 21 Nov 2025 13:45:25 +0000 https://www.grugarden.pl/?p=2759 Jesień w pełni ale za progiem czuć już mroźny oddech zimy. Kiedy my otulamy się ciepłym kocem, delektując kubkiem gorącej herbaty, nasi skrzydlaci przyjaciele rozpoczynają dramatyczną walkę o przetrwanie.

Na ratunek skrzydlatym mieszkańcom ogrodów

Dla nas zima może być łagodna, ale dla sikorek, wróbli i gili to sezon głodu i mrozu. Owoców ubywa a owady zapadły w sen. Nasza wrażliwość ma znaczenie! Pomagając ptakom, nie tylko spełniamy szlachetny obowiązek wobec natury, ale też zyskujemy prywatny, tętniący życiem spektakl w szare, zimowe dni. Ich krzątanina wokół karmnika to cudowna, skrzydlata orkiestra w ogrodzie. Oto kilka naszych porad i propozycji dla tych, którzy chcą pomagać ptakom:

Stołówka dla ptaków: od karmnika do kuli tłuszczowej

Na hasło „pomoc ptakom” od razu myślimy o karmniku – ich zimowej stołówce. Niezależnie od tego, czy zbudujesz karmnik samodzielnie, czy wybierzesz nasz przeźroczysty model akrylowy (idealny do montażu przy oknie!), kluczowe jest bezpieczeństwo. Pamiętaj o rozmieszczeniu kilku karmników w ukrytych miejscach (np. pod gałęziami), aby mniejsze wróbelki mogły schronić się przed dużymi ptakami. Absolutnie upewnij się, że miejsce jest niedostępne dla drapieżnych kotów.
Idealnym pokarmem dla ptaków jest słonecznik (szczególnie czarny, ze względu na wysoką zawartość oleju), proso i nasiona konopi. Ptaki kochają też niesolone, nieprażone orzechy oraz płatki owsiane. My polecamy gotowe rozwiązanie: oferujemy profesjonalnie zbilansowane mieszanki ziaren i orzechów. Szczególnie polecamy nasze dekoracyjne zestawy w formie serca lub kwiatu. Wystarczy je zawiesić! Zawierają kukurydzę, pszenicę, orzeszki ziemne i czarny słonecznik – to bomba kaloryczna dla zimowych wędrowców.
Tłuszcz to dla ptaków życiodajne paliwo, które pozwala utrzymać cenne ciepło. Zawieszenie surowej, niesolonej słoniny to magnes dla sikorek i dzięciołów. Aby uniknąć zepsucia, wieszaj ją w mniejszych kawałkach. Własnoręcznie możesz zrobić kule, mieszając smalec z ziarnami, lub po prostu skorzystaj z naszych gotowych produktów, umieszczając je w siatkach lub specjalnych karmnikach-kieszeniach.
NIGDY nie podawaj ptakom solonego pieczywa, resztek ze stołu, kasz pęczniejących w żołądku ani zepsutego pokarmu. Możesz wyrządzić im śmiertelną krzywdę!

Nie mniej ważna niż pokarm, jest dla ptaków woda. O ile jesienią jest jej dużo, zimą trzeba ją ptakom zapewnić, ponieważ lód i śnieg nie dostarczają odpowiedniego nawodnienia.
W trakcie mrozów, lód w poidle to bariera nie do przebicia. Regularnie stawiaj w ogrodzie płytką miseczkę z letnią (nie gorącą) wodą. Wymieniaj ją kilka razy dziennie albo przynajmniej wystawiaj o jednej porze, kiedy najwięcej ptaków przylatuje po pokarm. Jeśli masz ogrzewany taras, postaw tam wodę, a ptaki chętnie skorzystają z tego ciepłego SPA.

Ogród to nie tylko stołówka, ale także wiatrochronne schronienie. Opadłe gałęzie krzewów, konary drzew i liście na ziemi spełniają ważną funkcje w ekosystemie. Nie sprzątaj ich zbyt pedantycznie! Zostaw też suche łodygi bylin i gęste, zimozielone krzewy. To dla ptaków naturalne, ciepłe schrony przed wiatrem i doskonałe kryjówki przed drapieżnikami (kotami). Krzewy takie jak jarzębina, głóg, berberys czy kalina dostarczają bezcennych owoców późną zimą. Zostaw nasiona na łodygach rudbekii i słoneczników – to dodatkowy bonus energetyczny. Budki lęgowe, choć kojarzone z wiosną, zimą służą jako ciepłe sypialnie i osłona przed mrozem. Nie zdejmuj ich po sezonie do naprawy, będzie na to czas na przedwiośniu.

NAJWAŻNIEJSZA ZASADA DOKARMIANIA – jeśli decydujesz się na pomoc, musisz być konsekwentny! Zacznij z pierwszym śniegiem lub trwałym mrozem, i NIE PRZESTAWAJ AŻ DO WIOSNY. Ptaki szybko przyzwyczajają się do regularnego źródła pokarmu. Nagłe zaprzestanie dokarmiania w środku zimy jest dla nich śmiertelnym zagrożeniem.

Pomagając ptakom, pomagasz także sobie. Ogród wypełniony żywym, dynamicznym ruchem i śpiewem to najlepszy sposób, by zimę spędzić w pełnej harmonii z naturą.

]]>
Sierpień w naszych ogrodach, prace po deszczach https://www.grugarden.pl/sierpien-w-naszych-ogrodach/ Thu, 14 Aug 2025 12:38:22 +0000 https://www.grugarden.pl/?p=2647 Sierpień, czas obfitości, zbiorów. Plon sam wpada do ręki, dojrzałe owoce do ust. Nic, tylko leżeć pod drzewem i czekać na letnie przyjemności…

Obfitość deszczy latem to więcej pracy dla ogrodników

Może jednak nie do końca, bo w ogrodnictwie nic nie przychodzi samo, a tegoroczny sierpień nie należy do zwykłych.
Ostatnie kilka tygodni to chłodne dni i noce oraz nadmierna obfitość opadów, zbyt duża nawet dla roślin. Na naszej kwietnej łące wiotkie kwiaty, zioła i trawy pokładły się na ziemi. Nie wszystkie udało się podnieść i uratować. Te, które zaczęły kompostować trzeba było usunąć ręcznie. Resztę pozostawiamy naturze, bo taka jest rola tego skrawka ogrodu.
Na rabatach też dużo się dzieje, wymagają stałej pielęgnacji. Krzewy, trawy i kwiaty także padły ofiarą obfitych deszczów, ale tu ratujemy się obejmami GruGarden do podtrzymywania roślin i nożycami ogrodniczymi do wycinania zbędnych pędów, to nasze główne narzędzie w tym miesiącu. Przydały się także zapinki do pomidorów i fasoli, które, ze względu na swoją lekkość doskonale utrzymują się na bardziej wiotkich i pojedynczych łodygach. Czasami wystarczy spiąć kilka kwiatów razem, by dumnie patrzyły w niebo.

Wilgoć mocno namieszała w warzywniku. Najbardziej ucierpiały pomidory, które zaatakowała zgorzel. Część z nich, jeszcze zielonych a nawet lekko żółtych, udało się zerwać. Zawinęliśmy je w gazety i schowaliśmy w ciemne miejsce, jest szansa, że dojrzeją. Resztę roślin trzeba było wyrwać. Na szczęście te rosnące w szklarence są zdrowe i dają dużo smacznych owoców. Ogórki poległy w starciu z mączlikiem rzekomym, który też zaatakował liście dyni ozdobnej.

Na szczęście nasze buraczki, kalarepa, cebula cukrowa, pietruszka, marchew i fasola mają się dobrze. Słodkość dodają nam maliny, porzeczki i borówki. Zniknęły już truskawki, pozostawiając po sobie spore rozłogi. Wycinamy z nich młode pędy, posłużą do odnowienia czerwonego poletka w przyszłym roku. Rozsadzamy je do doniczek produkcyjnych, które są w naszej ofercie.
Rośliny ozdobne wymagają też naszej uwagi. Część letnich kwiatów już można było usunąć, na ich miejsce wsadzając wrzosy i cynie, które powinny upiększyć ogród jesienią. Sporo miejsc jest do zagospodarowania ale to dlatego, że sierpień i wrzesień to okres sporych przecen w szkółkach ogrodniczych, które wyprzedają byliny nawet za 1/3 pierwotnej ceny, aby zrobić miejsce na następny sezon. Planujemy kilka wizyt na jarmarkach i rynkach w poszukiwaniu okazji.
Tegoroczny mokry sezon wegetacji pokazał niedogodności jakie mamy w ogrodzie. Wiemy gdzie gromadzi się woda i którędy spływa. Czekają nas prace ziemne, polegające na innym wykonaniu ścieżek. Budujemy je najprościej jak można. Po wyrwaniu roślin i wyrównaniu gruntu układamy ścieżkę z agrowłókniny, którą mocujemy do gleby za pomocą obrzeży do trawnikówkołków do ich mocowania. Tworzymy w ten sposób coś w rodzaju rynny, którą wysypujemy korą sosnową.

W tym roku wstrzymujemy się z dosadzaniem warzyw szybkorosnących, takich jak rzodkiewka czy szpinak, pogoda jest obecnie bardzo nieprzewidywalna. Rośliny zimujące i wieloletnie będziemy dosadzać w zależności od tego, co uda nam się kupić na wyprzedażach. Trawniki rosną dobrze po deszczach ale profilaktycznie dosiewamy trawę zagęszczającą, w gołych miejscach, szczególnie tam, gdzie osunęliśmy chwasty.
Jak widać, w naszych ogrodach sierpień był pracowity a przecież nie mamy jeszcze drzewek owocowych… ale w ich plon zaopatrujemy się na okolicznych targowiskach. Już cieszymy się na smażenie powideł ze śliwek, które jest czasochłonne i wymaga uwagi, ale jak każda praca związana z Naturą daje wiele radości, szczególnie zimą.

]]>
Nasze obejmy na ratunek roślinom https://www.grugarden.pl/nasze-obejmy-na-ratunek-roslinom/ Fri, 25 Jul 2025 09:07:51 +0000 https://www.grugarden.pl/?p=2622 Chcesz, aby Twoje rośliny prezentowały się pięknie nawet po obfitych deszczach? Obejmy do roślin GruGarden to doskonały sposób na  ich podniesienie.

Ogród Pod Olszynami – na ratunek opadłym roślinom

Pogoda w czerwcu i lipcu wyraźnie sprzyjała naturze, obficie obdarzając ją deszczem. To co służy nawodnieniu gleby i wzrostowi roślin czasami przeszkadza ogrodnikom i działkowcom. Nasze krzewy, trawy, zioła i kwiaty wyrastają bujnie i niestety po deszczu kładą się na ziemię. To nie tylko problem estetyczny ale także ryzyko ich uszkodzenia w trakcie prac pielęgnacyjnych. Aby mu zaradzić i podnieść opadające rośliny, warto skorzystać z obejm do roślin i do dużych roślin produkowanych przez GruGarden, tak jak zrobiliśmy to my w Ogrodzie Pod Olszynami.

Wykorzystując jednodniowe okienko pogodowe raźno ruszyliśmy do podnoszenia tych roślin, które tego wymagały. Hortensje, floksy i ostnica smutno zwiesiły swoje głowy do ziemi. A przecież są to krzewy, byliny i trawy, które dumne potrafią patrzeć w niebo zachwycając swoim wyglądem. Dodatkowo ostnica razem z miododajną lawendą zaczęły przeszkadzać przy koszeniu trawnika, co wiązało się z ryzykiem ich uszkodzenia. Do podnoszenia tych roślin użyliśmy obejmy do roślin GruGarden i obejmy do dużych roślin GruGarden. Na największą hortensję zużyliśmy aż 4 sztuki nowych obejm, bo to naprawdę duży krzew z pięknymi, ciężkimi kwiatostanami. Na mniejsze używaliśmy wersję do lżejszych roślin i tu też przydała się możliwość łączenia jednej z drugą. Zaletą naszych obejm jest to, że założone na łodygi potrafią trzymać się same przez naprężenie, można więc spokojnie dopiąć brakującą ilość. To bardzo cenna cecha, bo lewandę próbowaliśmy zebrać w snopek tylko za pomocą jednej obejmy, ale to było za mało, łodyżki zbite były za ciasno.

Do podpierania roślin użyliśmy tyczek bambusowych i łodyg z miskantów (choć polecamy też tyczki stalowe), do których przypięliśmy mikołajki kładące się nieładnie w jedną stronę. Nie wymagały one naszej interwencji ale względy estetyczne przeważyły a parę obejm jeszcze zostało. Piękne, niebieskie mikołajki są teraz okupowane przez rzesze owadów, podobnie jak lawenda. Ta ostatnia, po podniesieniu, może nie prezentuje się pięknie, ale tu przeważyła troska o naszych małych, skrzydlatych zapylaczy. Nie chcieliśmy nic im niszczyć.

To było piękne i owocne przedpołudnie spędzone w ogrodzie, wśród cudownych roślin a praca wykonana szybko dzięki akcesoriom z naszego sklepu na Allegro. Dodam tylko, że do obsadzania tyczek w ziemi przykrytej agrowłókniną, użyliśmy nogi od naszych wysokich tabliczek Oferentki i Opisówki. To solidny produkt, który można wbić w twardy grunt, jak widać nadaje się też do robienia dziurek pod kijki.

Zbliżający się sierpień niesie w sobie przedsmak babiego lata. Raczej nie będzie już potrzeby podpierania naszych roślin, więc spotkamy się z nimi przy zdejmowaniu, bo są wytrzymałe i można używać je przez długi czas.

 

 

]]>
Doniczki Prosperplast ogród na balkonie https://www.grugarden.pl/doniczki-prosperplast-ogrod-w-twoim-domu/ Mon, 23 Jun 2025 09:06:11 +0000 https://www.grugarden.pl/?p=2492 Oferta doniczek i skrzynek na rośliny firmy Prosperplast, dostępna w sklepie GruGarden, to doskonały sposób na stworzenie ogrodu na Twoim balkonie.

Ogród na balkonie to wizytówka Twojego mieszkania

Wielu z nas marzy o swoim zielonym zakątku, kawałku ziemi na którym można realizować ogrodnicze pasje. Niektórzy mają działki, inni ogródki, warzywniki albo sady. Zieleń natury przyciąga swoim relaksującym kolorem i ukrytym w niej zdrowiem. Ci, którzy nie mają takich możliwości, chętnie korzystają z okazji by obcować z naturą na zewnątrz. Długie spacery po lesie, pikniki na łące, wyprawy na borówki, maliny i grzyby, a nawet wędkarstwo, pozwalają częściowo zaspokoić nasze potrzeby ciała i ducha.
Obie grupy z chęcią zapraszają też rośliny do swoich domów. Kwiaty, krzewy, pnącza to nie tylko element estetyczny w naszych czterech ścianach. Rośliny poprawiają jakość powietrza, nawilżają je i usuwają szkodliwe substancje. Ich zielone pędy, liście czy igły działają kojąco na nasz układ nerwowy. Bez względu na to jakie rośliny chcemy hodować u siebie potrzebujemy do tego odpowiednich pojemników, które można zakupić w sklepie GruGarden. Dziś propozycja dla tych, którzy mają skrawek mieszkania otwarty na świat czyli balkon. Powód jest prosty, zaczęło się lato, najlepszy okres w którym możemy upiększyć nasze domy roślinami na zewnątrz.
Balkon to platforma wychodząca z budynku i zwieszona w przestrzeni. Jest połączony z budynkiem za pomocą drzwi i otoczony balustradą. Swoje rośliny możemy umieszczać w doniczkach stojących na jego płycie, lub w skrzynkach wiszących na balustradzie. Oba typy pojemników muszą spełniać pewne wymagania gwarantujące bezpieczeństwo ich użytkowników oraz osób przebywających pod nim. Nie może z nich wylewać się woda a wiszące skrzynki nie mogą spadać na dół. Nie mniej ważne jest by nasze pojemniki były też ładne.

Donica skrzynia balkonowa RESPANA RAILING DREB400
Wysoka na 20,9 cm, o wymiarach 40 x 30 cm, mieści w sobie 13 litrów podłoża. Bardzo estetyczna i nowatorska koncepcja skrzynek wiszących, które nie wymagają dodatkowych uchwytów do zawieszenia. Równomiernie obciążona podłożem stabilnie zwisa z balustrady. Wyposażona jest w dodatkowe zaciski stabilizujące. Pasuje na poprzeczki o maksymalnej szerokości / średnicy 6 cm.

Donica skrzynia balkonowa RESPANA RAILING DREB290
Donica balkonowa Respana DREB290 to mniejsza odmiana donicy DREB400. Jest wysoka n 20,5 cm a u góry ma wymiary 28,5×28 cm i mieści też mniej ziemi, bo 10 litrów. Przeznaczona jest na balustrady o szerokości / średnicy 6 cm.

Skrzynka balkonowa Boardee Fencycase W DDEF600W
Skrzynka stylizowana na wiejski płotek to kolejne piękna propozycja na nasze balkony. Może stać na płycie lub być powieszona na balustradzie. W takim zastosowaniu wygląda bardzo mocno. Szerokość skrzynki 5,80 cm, głębokość 18 cm a wysokość 16,2 cm. Wyposażona jest w haki do zawieszenia oraz system samonwadniajcy ze wskaźnikiem poziomu wody.

Skrzynka balkonowa Respana ISE400SW
Skrzynka Respana ISE to rozwiązanie proste i praktyczne. Wyposażona w haki do zawieszenia i montowaną od spodu podstawkę, może ozdabiać nasze balkony wisząc lub stojąc. To rozwiązanie, które zachwyca swoim minimalizmem formy połączonym z pełną funkcjonalnością. Wymiar górny 39,7 x 19 cm, wysokość – 14 cm.

Donica z pergolą Bloma
Donica z pergolą Bloma jest prosta w swym kształcie ale całe jej piękno ukryte jest w dołączonej pergoli, na którą mogą wspinać się zasadzone rośliny. Dzięki niej z łatwością stworzysz zieloną ścianę pełną kwiatów i pnączy, która nada Twojej przestrzeni wyjątkowego charakteru. Jest łatwa w użytkowaniu i prosta w czyszczeniu. Funkcjonalna i estetyczna donica, dzięki której stworzysz swój własny zielony zakątek w domu. Donica jest szeroka na 58 cm, głęboka na 28,8; ma wysokość 22,5 cm a z pergolą aż 78 cm.

Donica sześcienna Rato Low DRTS325L 
Doniczka Rato Low to produkt o oryginalnym wyglądzie, jego ścianki imitują splot rattanowy. Sześcienna forma jest nie tylko ładna, ale także maksymalizuje pojemność donicy, która wynosi aż 32 l dodatkowo doskonale wypełnia przestrzeń. Donica ma wymiary 32 x 32 x 32,5 cm i w jej skład wchodzi zewnętrzna obudowa oraz wkład na rośliny wyposażony w rączki do łatwego wyciągania.

Donica okrągła Milly DBMIG300
Niezwykle gustowna donica w formie kielicha, z górą ozdobioną harmonijkowym kształtem. W środku zewnętrznej osłonki znajduje się wkład, w formie wiaderka z uchwytami, do łatwiejszego wyciągania, który zmniejsza zapotrzebowanie na ziemię oraz ułatwia pielęgnację roślin. Osłona na górze ma prawie 30 cm średnicy, wysokość całej donicy to 36,5 cm a pojemność wiaderka to aż 18 litrów, jest to już propozycja dla średnich roślin.

Doniczka okrągła TUBO PM
Okrągła doniczka o średnicy i wysokości 12,8 cm ma pojemność 0,7 l. Wykonana jest w prostym cylindrycznym kształcie ze stylową podstawką ociekową wykonaną z surowca zawierającego 33% drewna.

Doniczka okrągła Sandy Round DSR130
Doniczka Sandy Round o niezwykle oryginalnym, nowoczesnym designie ozdobi wnętrze i balkon, nadając im niepowtarzalny charakter. Wewnątrz znajduje się wkład, dzięki któremu z łatwością można wyciągnąć pojemnik z rośliną z doniczki. Produkt został wykonany z materiału bardzo odpornego na uszkodzenia oraz surowe warunki atmosferyczne. Doniczki ładnie komponują się w zestawach, złożonych z różnych rozmiarów lub kolorów modelu.

Doniczka BOARDEE DDEC600-S433
Mniej skomplikowana ale za to bardzo piękna, owalna donica stojąca na podłożu. Zaprojektowana w stylu rustykalnym, przypominającym szczebelki ogrodowego płotu. Szeroka na 58,7 cm mieści w sobie 7,9 l ziemi. Doskonale sprawdza się też jako osłonka na mniej estetyczne doniczki, np. przemysłowe.

Produkty firmy Prosperplast w ofercie firmy GruGarden to wspaniały sposób na stworzenie ogrodu w swoim domu, wiele z nich może upiększyć nasze wnętrza, balkony i tarasy. Zachęcamy do zapoznają się z nimi w naszym sklepie.

]]>
Zielony ogród w mieszkaniu – kawałek natury w domu https://www.grugarden.pl/zielony-ogrod-w-twoim-mieszkaniu/ Mon, 12 May 2025 12:39:37 +0000 https://www.grugarden.pl/?p=2435 Mieszkasz w bloku i marzysz o pięknym ogrodzie lub działce, o własnych warzywach lub kwiatach?

Produkty Prosperplast – zielony ogród w Twoim mieszkaniu

Zielony raj, wytchnienie, zdrowa żywność… to wszystko daje nam Natura. Nie każdy jednak dysponuje swoim skrawkiem ziemi, by aktywnie tworzyć jej cudowne owoce. Mieszkanie w bloku nie oznacza jednak rezygnacji z własnych marzeń, w szczególności, jeśli posiada się balkon. Na rynku dostępne jest wiele nowoczesnych rozwiązań, które pomogą Ci stworzyć zieloną oazę w czterech ścianach. W ofercie GruGarden posiadamy produkty firmy Prosperplast, które są wytrzymałe, estetyczne i doskonale wpisują się w przestrzeń naszych M4 czy apartamentów.

Ogród Wertykalny Mini Cascade – to doskonałe rozwiązanie do naszych kuchni . Świeża bazylia, kolendra, mięta lub szczypiorek? Ten modułowy system pozwala na uprawę ziół na nasze potrzeby. Cztery doniczki, każda o pojemności 1 l, doskonale nadają się do przesadzenia ziół z sadzonek, w których najczęściej są sprzedawane. Całość jest bardzo kompaktowa, po złożeniu ma wysokość 47,5 cm, szerokość 19,5 i głębokość 11,4 cm. Doskonale wpasowuje się nimi na nasze parapety o szerokości 20 cm. Mini ogród można też postawić na tarasie, balkonie lub zawiesić na ścianie. Dla świeżych ziół warto!

Donica Boardee Case – to kolejne, niezwykle estetyczne rozwiązanie na nasze parapety, tarasy i balkony. Estetyczny kształt zamknięty w wymiarach: 58,7 cm (szerokość), 14,4 cm (głębokość) i 13 cm (wysokość); doskonale wpasuje się nawet w bardzo stylowe wnętrze. Donica ma pojemność 7,4 l i pozwala na zasadzenie w niej kilku kwiatów lub cebulek np. szczypiorku. Można też wykorzystać ją jako elegancką osłonę dla zwykłych doniczek produkcyjnych. Donica, która zastępuje kilka mniejszych – estetyczny porządek na parapecie.

Donica balkonowa RESPANA RAILING – to rozwiązanie dedykowane specjalnie na balkony. Jej niecodzienny kształt może dziwić, ale informacja o tym, że przeznaczona jest do zawieszenia na poręczy, wyjaśnia wszystko. RESPANA RAILING to inteligentny i nowoczesny sposób na donice wiszące, bez montowania haków ze stali. Długość donicy to 28,8 cm, szerokość 29,8 cm, wysokość 20,9 cm, wysokość wcięcia pod poręcz – 14 cm. Donicę można zawiesić na poręczach o szerokości do 6 cm. Jej pojemność to 9 l a dwie równo obciążone komory stabilizują ja na poręczy, dla bezpieczeństwa jest ona wyposażona w dwa ograniczniki montowane od dołu. Donica dostępna jest też w większym wymiarze 39,8 x 29,8 cm. Nowatorski sposób na wiszące doniczki.

Doniczka TOMATO GROWER – dla miłośników pomidorów. Świeży miąższ bogaty w witaminy skradł nie jedno serce. Jęsli dysponujemy balkonem czy tarasem, możemy wyhodować własne pomidory, szczególnie w odmianach koktajlowych, w donicy specjalnie do tego zaprojektowanej. Donica ma średnicę 39 cm, wysokość 31 cm i mieści aż 28 litrów ziemi. Dostarczana jest z podpórkami, które pozwalają piąć się roślinom na wysokość 153 cm. To nie tylko doskonały sposób na uprawę własnych „czerwonych słoneczek”, ale także ogórków, papryki, truskawek wiszących, groszku i fasoli. Czy warto? Jasne że warto.

Doskonałym uzupełnieniem do powyższych produktów są: sitko ogrodowe z regulacją Respana Garden Sieve oraz zestaw narzędzi ogrodniczych Prosperplast, składający się z 6 sztuk, doskonały do małych prac ogrodniczych a przy tym wytrzymały i estetyczny.

Od dawna wiadomo, że obecność zieleni w domu, ma pozytywny wpływ na naszą psychikę. Pomaga w obniżeniu poziomu stresu, poprawia nastrój i zwiększa uczucie relaksu. Eleganckie produkty z oferty Prosperplast dostępne w ofercie GruGarden, pozwalają wzbogacić naszą przestrzeń o żywe akcenty. Świeża zieleń działa kojąco na nerwy, a pielęgnacja domowych roślin może być naszym miłym hobby.

]]>
Zimny maj – jak chronić rośliny przed mrozem? https://www.grugarden.pl/jak-ratowac-ogrody-w-zimnym-maju/ Mon, 05 May 2025 09:30:52 +0000 https://www.grugarden.pl/?p=2407 Kwiecień w tym roku był wyjątkowo przysłowiowy, lato mieszało się w nim z zimą ale to już za nami, jaki będzie maj?

Niebywale zimny maj

W naszych ogrodach radość miesza się ze smutkiem, dwa razy dotknęły nas przymrozki i to one są przyczyną zmartwień, dużo roślin nam pomarzło. Szczególnie poza miastami (gdzie wiatr wieje mocniej), temperatury zeszły nawet do -8oC. W wielu ogrodach nie będzie w tym roku owoców. Szkody nie tylko dotknęły to, co wokół domów, ale także w lesie. Pomarznięte są nawet kwiaty bzu i młode liście dębów, a zniszczenia potęguje duża susza. Długoterminowe prognozy meteorologiczne sprawdziły się w kwietniu, jak sytuacja będzie wyglądała w maju.

Niestety piąty miesiąc roku chłodami będzie nas atakował nawet po „Zimnej Zośce”. Zapowiadane temperatury nocne około 6-8oC oznaczają ryzyko zimna, oscylującego nawet wokół zera stopni. Na pewno pierwszy pracujący tydzień maja to przymrozki, czyli temperatury poniżej punktu zamarzania wody. Młode, wiosenne rośliny są bardziej wrażliwe na tego typu pogodę, niż krzewy i drzewa szykujące się na zimę. Z pewnością jest to za niska temperatura dla naszych pomidorków, które lubią, kiedy jest powyżej 10oC.

Co robić, by ratować nasze rośliny. Kwiecień pokazał, że rośliny należy osłaniać szczodrze, nawet gruba, pojedyncza agrowłóknina w takich warunkach to za mało. Liście i kwiaty, które jej dotykają od spodu, przymarzają. Warto więc kłaść ją podwójnie, a jeśli jest cienka, to nawet poczwórnie. To oczywiście oznacza dodatkową pracę, bo każdego ranka należy odkładać ją na bok, żeby silne majowe słońce nie zaparzyło nam roślin. W takim wypadku warto stosować proste zaczepy lub kołki, które łatwiej wbija się i wyciąga z gruntu, a więc takie bez dodatkowych ostrzy. Z metod bardziej naturalnych można przykrywać rośliny słomą, ale jeśli chcemy ją ściągać, powinna być w matach, luźną można okrywać glebę w celu ochrony korzeni.

Pojedyncze rośliny można przykryć plastikową doniczką, którą łatwo zdjąć z rana. To dosyć skuteczna metoda, która ochroniła wiele naszych sadzonek, np. funkie i róże. Warto jednak przyłożyć na doniczkę coś ciężkiego, jeśli w naszej okolicy wieją wiatry. Doniczki i mniejsze donice można chować do piwnicy, pomieszczeń gospodarczych, czy szklarni. Jeśli są zbyt ciężkie, sugerujemy okrywanie workami, np. jutowymi, lub zrobionymi z agrowłókniny, je także możemy stosować do mniejszych i średnich drzewek owocowych. W przypadku dużych drzew i sadów, można ratować się ogniskami rozpalanymi na glebie, takie metody stosują sadownicy. Niestety trzeba to robić w zgodzie z aktualnych przepisami przeciwpożarowymi oraz ognia pilnować. W naszym wypadku może to być działanie przesadzone, tym bardziej że po mrozach w kwietniu wiele naszych drzewek już nie wyda owocu.

Ogień może przydać się nam w innym miejscu. Ostatnie mrozy pokazały, że nawet rośliny pochowane w małych szklarniach nie uchroniły się przed zmarznięciem. Te, które dotykały szklanych tafli pomarzły do tej strony, warto więc odsuwać je od ścianek, w końcu najlepszym izolatorem jest powietrze. Aby w szklarniach było cieplej, polecamy… znicze i wkłady do nich! Kilka dużych, palących się przez całą noc, potrafi podnieść temperaturę w szklarni o kilka stopni. Znicz należy umięsić na podłożu niepalnym i przykryć większą ceramiczną donicą, koniecznie z dziurką. Tworzy się wtedy komin, z którego ciepło promieniuje na naszą szklarnię.

Mamy nadzieję, że mimo wszystko uda się Wam przetrwać ten niebywale zimny maj bez dalszych strat w tym, co kochamy.

 

]]>
Kwiecień plecie zimę w ogrodzie https://www.grugarden.pl/kwiecien-plecie-zime-w-ogrodzie/ Mon, 14 Apr 2025 11:58:06 +0000 https://www.grugarden.pl/?p=2368 Pierwsze tygodnie wiosny w naszych ogrodach były „kwietniowe”, choć bardziej zimowe, niż letnie, co odbiło się na naszych roślinach.

Wytrzymać do Świętej Zofii, rzecz o prognozach pogody

Kwiecień-plecień mawiali przodkowie, ale zmiany klimatu jakby zaburzyły ten jego charakter. W tym roku pogoda jest jednak bardzo klasyczna. Prognozy z końca marca zapowiadały sporo dni chłodnych i to się ziściło. Przymrozki z drugiego tygodnia narobiły trochę szkód nie tylko na gołej ziemi, ale także w szklarenkach i pod przykryciem.

Sprawdzanie prognoz jest wciąż najlepszą metodą na ochronę własnych plonów. Nie są to przewidywania 100%, ale lepiej dmuchać na zimne, albo raczej kupić grubszą agrowłókninę a rozsady w doniczkach i wielodoniczkach przenieść do piwnicy.

Sytuacja pogodowa do „Trzech Ogrodników” nie wygląda zbyt rewelacyjnie. Końcówka kwietnia i początek maja to sporo dni z temperaturą w okolicy zera stopni. U nas rzodkiewka, cebula dymka i sałata przetrwały ostatnie przymrozki. Buraczki jeszcze nie wzeszły, ale już wkrótce, razem z innymi wysiewami, mogą zazielenić się nad gruntem, co bardziej naraża je na uszkodzenia.

Kwiecień niestety nie przyniósł znaczącej poprawy w nawodnieniu i jest sucho, dlatego warto zapatrzyć się już w sprzęt do podlewania, węże ogrodowe, końcówki, zraszacze i szybkozłączki. Większe opady zapowiadane są dopiero na przełom miesięcy.

W GruGarden zaskoczyła nas informacja, że niektórzy dopiero teraz bielą drzewka. To zbyt późno, bo jak pisaliśmy, już w lutym temperatury były bardzo wiosenne, powyżej 20 stopni, z różnicami między dniem a nocą znacznie większymi niż obecnie. Na wszelki wypadek polecamy doskonałe Wapno ogrodnicze Bopon do malowania, a na szkody poczynione przez temperatury – maść ogrodniczą koro derma.

Zmiany klimatu przyzwyczaiły nas do ciepła w czasie, kiedy to drzewiej bywało zimno. Słońce za oknem też może mylić, trzeba jednak pamiętać, że to, co posiane i zasadzone naszą ręką, zasługuje na większą troskę. Nasze rosnące kwiaty, owoce i warzywa nie schowają się bowiem do domu, pod ciepłą kołdrę.

Choć ludziom wydaje się, że to już czas ciepłych dni, to dla przyrody „przed Pankracym nie ma lata”. Miejmy jednak nadzieję, że tradycyjnie „po Bonifacym mróz ulata”.

 

]]>
Nowe trendy w planowaniu zieleni https://www.grugarden.pl/nowe-trendy-w-planowaniu-zieleni/ Wed, 26 Mar 2025 20:43:07 +0000 https://www.grugarden.pl/?p=2351 Jak architekci zieleni radzą sobie ze zmianami klimatu i czy ich porady są dobre także dla nas?

Miasta zaczynają szanować zieleń

Jako że naprawdę kochamy nasze ogrody, staramy się integrować z lokalnymi społecznościami ogrodników i działkowiczów, żeby poszerzać wiedzę na temat tego „co w trawie piszczy”. W ostatni wtorek marca była ku temu wspaniała okazja. W gmachu głównym Biblioteki Miejskiej w Grudziądzu odbyło się spotkanie Koła Miłośników Roślin Ozdobnych przy Grudziądzkim Towarzystwie Kultury.

Na spotkaniu mieliśmy okazję wysłuchać niezwykle interesującej prelekcji Pani Natalii Tepper-Bartkowskiej – architektki zieleni, która opowiedziała nam o współczesnych trendach w zagospodarowaniu terenów zielonych, nie tylko tych miejskich. Najważniejsza uwaga dotyczy konieczność dostosowania naszego patrzenia na zieleń w mieście, w naszych ogrodach i na działkach, przez pryzmat zmian klimatycznych.

Miasta muszą zwiększać ilości terenów porośniętych roślinnością i tworzyć tzw. zielone korytarze, czyli połączone obszary umożliwiające przemieszczanie się zwierząt, gryzoni, owadów i ptaków. Muszą odnawiać tereny zielone, szczególnie te, które padły ofiarą „betonozy”, zalesiać i obsadzać co się da. Roślinność bowiem obniża temperaturę w miastach i zatrzymuje wilgoć.

W projektowaniu tych terenów stawia się na drzewa liściaste i wielopienne, ponieważ one lepiej transportują wodę do korony drzewa w wypadku obniżenia się lustra wody. Są bardziej odporne na susze niż drzewa jednopienne. Rezygnuje się z pięknych, jednorodnych gatunkowo alei, bo te są nieodporne na niekorzystne warunki a szczególnie choroby i szkodniki. Wyglądają cudownie, ale taki szrotówek kasztanowcowiaczek zniszczył niejedną kasztanową aleję. Ponieważ celem nadrzędnym jest zachowanie zieleni, bezpieczniej jest sadzić wiele gatunków, z których część przetrwa sytuacje stresowe. Stawia się też na rośliny rodzime, odporne na suszę i upały, choć rozważa się sadzenie europejskich roślin z miejsc, gdzie nasze obecne warunki pogodowe były od wieków.

Następny problem, który trzeba rozwiązać, to zatrzymanie wody. To temat, który dotyczy także nas, ogrodników i działkowców. Wedlu statystyk hydrologicznych, roczna suma opadów jest taka, jak dawniej, ale mają one inny charakter. Są to gwałtowne burze i opady, które zrzucają duże ilości wody odpływającej do kanalizacji, jezior, rzek i morza. Trudno polemizować z tymi badaniami, nam wydaje się, że wody jest mniej. Na pewno nie ma już tak pięknych przelotnych burz, letnich deszczy i jakże pożądanych nocnych, wiosennych opadów. Po zimie też nie zostają zwały śniegu, który wsiąkałby w grunt, magazynując się pod ziemią. Wielu z nas musiało kopać nowe, głębsze studnie, kiedy okazało się, że w starych brakuje wody.

Cóż więc robić? Należy dbać o to, żeby ta woda miała gdzie się zatrzymać, czyli robić wszelkiego rodzaju niecki, małe stawy, oczka zarośnięte roślinnością chroniącą przed parowaniem. W ramach tak zwanej małej retencji wody, w wielu miastach tworzy się tzw. ogrody wodne, które są też ciekawą propozycją dla naszych prywatnych terenów zielonych. Warto zazieleniać każdą powierzchnię, nawet ściany, mury i płoty, czy to w formie pnączy, czy kaskad z doniczek.

Pani Natalia zwróciła też uwagę na konieczność zmiany sposobu podlewania zieleni. Otóż należy podlewać rzadziej ale intensywniej. Dzięki czemu woda ma szansę głębiej wsiąknąć w glebę, a rośliny muszą podążać za nią, rozwijając swoje systemy korzeniowe. Jeśli podlewamy je często i w małych ilościach, woda zbierana jest tuż spod powierzchni gleby. Korzenie są płytkie a drzewa i krzewy bardziej podatne na wyrywanie czy przewracanie się. Ponadto drzewa podlewane w ten sposób mają duże korony, bo woda idzie szybko do góry ale słabo zamocowane są do gruntu, co jeszcze bardziej naraża je na ryzyko upadku.

Czy te uwagi mają znaczenie dla naszych ogrodów i działek? Jeśli zależy nam na mocnych krzewach i dorodnych drzewach owocowych to z pewnością, w dużych ogrodach też ma to znaczenie, jednakże na działkach? Czy te zasady należy stosować do podlewania warzyw? Przecież one krótko goszczą w naszej ziemi a ogórki, marchewka, sałata i cebula muszą dostać swoją wodę żeby wyrosnąć i żebyśmy mogli ją skonsumować.

Ostatnim tematem była bioróżnorodność i minimalna pielęgnacja, która dla nas oznacza odejście od koncepcji pięknych ogrodów „od linijki”, na rzecz sporych obszarów łąk kwietnych i chaszczy. Tendencją przy dużych ogrodach jest pozostawienie wąskich obszarów wokół domu i zabudowań ogrodowych w stanie porządnego utrzymania, z równą trawą. Tam gdzie wypoczywamy, gdzie bawią się nasze dzieci, powinno być ładnie, pozostały teren możemy zgodnie z sugestią przeznaczyć na łąki kwietne, wielowarstwowe zieleńce, które od ziemi do koron, zabudowują teren roślinami liściastymi. Tereny te można zaopatrzyć w wykaszane ścieżki spacerowe, lub wykonane z kamiennej posypki.

To było wartościowe spotkanie, na którym można było wiele się dowiedzieć o nowych trendach w zagospodarowaniu przestrzeni zielonych. Czy wszystkie te pomysły nadają się do naszych ogrodów i działek? Z pewnością warto o nich myśleć, szczególnie w zakresie małej retencji wody.

Bardzo dziękujemy Grudziądzkiemu Towarzystwu Kultury za to spotkanie i możliwość przedstawienia naszej firmy GruGarden, powstałej z miłości do ogrodów.

 

]]>